| Wypadek karetki na sygnale w Dębnie |
| WYDARZENIA - Dębno | |||
| środa, 02 grudnia 2009 15:41 | |||
5 pojazdów brało udział w wypadku drogowym, do którego doszło dzisiaj ok. godz. 14.30 na krajowej "czwórce" w miejscowości Dębno. Na skrzyżowaniu zderzył się opel tigra z jadącą na sygnale karetką pogotowia. Obydwa pojazdy poruszały się w tym samym kierunku jadąc od Tarnowa. Do uderzenia doszło, kiedy 18-letnia kierująca oplem wykonywał manewr skrętu w lewo. Po zderzeniu oba pojazdy przemieściły się na przydrożny parking, uszkadzając zaparkowane tam trzy pojazdy marki VW Golf. Nieprzytomna kierująca oplem oraz jej młodsza pasażerka trafiły do szpitala. Załoga pogotowia ratunkowego nie odniosła żadnych obrażeń.
Komentarze (24)04 grudzień 2009 20:27
Winna jest kierujaca oplem. Nagranie z kamery przemysłowej pokazało cale zdarzenie. Cud ze zyja ale stan jednej z nich jest nadal bardzo cieżki ;/
05 grudzień 2009 08:37
Według prawa winna jest kierująca oplem. Ale kierowca karetki też nie zachował ostrożności zwłaszcza że to wszystko widział na pewno z daleka. Teraz przez to dziewczyny cierpią:(
05 grudzień 2009 08:47
ciekawy jestem czy jechali z osoba chora czy po piwo,ich tez obowiazuje ostrozna jazda,kierowca karetki napewno widzial kierunkowskaz,do tego teren zabudowany,,a czy oni sa kiedykolwiek winni???jesli tak to wykreca sie jak zwykle!!!!!
05 grudzień 2009 11:37
Karetka jest pojazdem uprzywilejowanym wiec ma pierwszenstwo w niektorych przypadkach ... Karetke obowiazuje BEZPIECZENSTWO I ROZSADEK na drodze. i nie oskarzajcie Opla bo Opel nie zawinił Opel przestrzegał zasady ruchu na drodze a Karetka nie, niestety nie,nie wszystko jest karetce dozwolone ten manewr na pewno był niedozwolony bo nigdzie nie pisze ze Karetka moze robic to co sie jej chce czyli lewy pas gaz i płyne . Dziekujmy Bogu ze nie było ofiar Śmiertelnych a Karetka bedzie następnym razem bardziej rozwazac swoje manewryy na ruchliwej drodze
Pozdrawiam :) 05 grudzień 2009 15:29
Dokładnie, opel nie jest winny tym bardziej że karetka włączyła sobie sygnał tylko dlatego, że robił się korek a nie jechała do żadnego wypadku! Z resztą nie jest dziwne, że pojazdy uprzywilejowane zawsze Muszą jechać na sygnale jak zaczyna robić się korek? Jeszcze nie widziałam ich stojących w korku. Poza tym dziewczyna była na wysepce, a jak policja stwierdziła, jeśli nawet chciała zobaczyć co się za nią dzieje to nie widać, bo zasłaniają to znaki drogowe na wysepce. Wszystkiemu winna jest KARETKA a to teraz dziewczyna ciężko ranna leży w szpitalu.
05 grudzień 2009 17:15
Oczywiście napewno nie są winne 2 dziewczynki w sportowym autku. Głowy nie dam ale coś czuje ze w samochodzie były smiechy hihy i głosna muzyka, przez co nie slyszały karetki i beztrosko skrecily sobie w lewo nie patrzac nawet w lusterka ...
05 grudzień 2009 20:41
karetka jest pojazdem uprzywilejowanym ale jak jedzie drugim pasem czyli pod prąd to musi zachować szczególną ostrożność i jak widzi że ktoś skreca to powinni sje zatrzymać a nie jechać taranem
06 grudzień 2009 10:44
Czy ty pseudo inteligencie masz w ogóle pojęcie o pracy w pogotowiu? Czy wiesz chu.... jak wygląda praca kierowcy w pogotowiu? Człowiek naraża swoje zdrowie i życie żeby nieść pomoc innnym za 1900 zł miesięcznie a tacy skur... jak ty traktują tych ludzi jak g..wno. Pewnie sam nawet byś trząsł porami jakbyś zobaczył wypadek nie mówiąc już o udzieleniu pierwszej pomocy poszkodowanym której na 100% nie umiesz udzielić. Ale komentarze odnośnie tego po co jeździ pogotowie potrafisz strzelać. Życzę zdrowia
06 grudzień 2009 14:15
Winna jest kierujaca oplem. Nagranie z kamery przemysłowej pokazało cale zdarzenie. Cud ze zyja ale stan jednej z nich jest nadal bardzo cieżki ;/
Posiadam oreginal nagrania wiec nie sciemniaj!!!! Karetka byla do przewozu pacjetow a nie do interwecji pozatym byla pusta nie bylo lekarza i wracala do brzeska z kad zawozila pacjeta do tarnowa!!! 06 grudzień 2009 20:20
Karetka wjechała pod prąd, a jechała nie do akcji, tylko na dyżur...Trzeba nie mieć wyobraźni, żeby tam wskoczyć na pas przeciwny, gdzie nie ma manewru ucieczki, górka zasłania auta jadące od Krakowa, a już nie wspomnę o tym, że szanownej załodze nie chciało się chwilkę poczekać w korku. Z "uprzywilejowania" nie róbcie sobie jaj, bo oprócz was są inni ludzie na drogach!! Co do wpisu ratownika - pseudointeligentem trzeba nazwać tego z załogi, który poddał pomysł jazdy na sygnale... A z resztą się zgodzę - praca bardzo ciężka, niewdzięczna i mało płatna. Życzę jak najmniej interwencji.
07 grudzień 2009 07:39
do ratownika masz racje muj brat yerz jest ratownikiem medycznym to wiem co to znaczy ale ten h.. zdzich jest poje..any
07 grudzień 2009 07:42
zdzichu tam nie ma kamery przemysłowej.moja ciotka wszystko widziała.kierująca oplem jast moją kuzynką.pogotowie jes hyba śklepe bo włączyła kierunkowskaz.to oni w nią wjechali
07 grudzień 2009 13:43
Panie ratowniku,przejawia z Pana postu żal że tak mało kasy dają widzę.A takie bluzgi to dla poszkodowanych też Pan ma?Po co się wnerwiać,jak mieli uzasadnioną potrzebę włączenia sygnałów dżwiękowych i świetlnych to nic ich nie zwalnia z obowiązku szczególnej uwagi na sytuację na drodze.Mam nadzieję,iż ten aspekt zostanie wyjaśniony w pierwszej kolejności.nie hciałbym być w ich skórze gdyby jechali bo im się tylko spieszyło. Pozdr.
07 grudzień 2009 19:27
Teraz najistotniejszą sprawą jest zdrowie dziewczyny super koleżanki.Tak 1900 zł miesięcznie stary jak mało to zmień zawód dostaniesz na stan miotłę i sprzątaj miasto zarobisz więcej nikt cie nie zmusza do takiej pracy.Jest jeden ale sprawiedliwy i tego załodze karetki życzę aby ponieśli tego i oni sprawiedliwość. Wracaj do zdrowia .
10 grudzień 2009 07:52
Chciałem uciszyc ludzi na tym forum którzy sieja zamęt a nic nie wiedzą. Wina leży niestety po stronie Opla choć żal mi dziewczyn trzeba przyznać że jeżeli się ma prawo jazda kilka miesięcy i mało doświadczenie należy się skupić na jezdzie a nie na muzyce. Ktos pisał że karetka powinna widzieć z daleka że ona skręca...jednak jak można wykazać sie jakomkolwiek reakcja skoro skeciła ona wprost pod karetke nie patrząc w lusterko. Inna osoba pisze że ktos właczyć sygnały bo nie chiało im się stać w korku- ktos kto nie ma pojecia jak wygląda taka procedura może tak mówić, ale tak samo może póknąć się głową w sciane. Za taki czyn groziły by zarzuty prokuratorskie! a karatke jechała na wezwanie. Przypomne tylko że karatka własnie tego pogotowia, która doznała wypadku momentalnbie udzieliła pomocy poszkodowanym, ratując dziewczynie życie.
Staram się zrozumieć kolegów poszkodowanej którzy bronią ją nawet za cene prawdy, ale zamiast pisać oszczerstwa idzcie sie za nią pomodlic. 15 grudzień 2009 09:01
Też pracuje w pogotowiu i powiem wam że wypadki sie zdażają o winie zadecyduje prokurator i biegli faktem jest że i karetka mogła być ostrożniejsza jak i dziewczyny mogły jechać i przed skrętem sie upewnić czy nic nie jedzie .Każdy chce żeby karetka dojeżdżała szybko do pacjenta żeby to robić musi włączyć sygnały i po odstawieniu poszkodowanego do innego szpitala wraca na pusto na sygnałach w rejon swojego działania nikt nie widzi że chłopaki codziennie robią kawał dobrej roboty z narażeniem życia a pacienci traktują pogotowiarzy jak g....
Zdażyła sie tragedia bo jesteśmy tylko ludzmi docencie prace Pogotowia i pamiętajcie że gdzie drzewo rąbią tam wiury czasem lecą i takie wypadki będą sie zdażały .Nie sądicie chyba że w ratownictwie pracują ludzie któży nie umieją ocenić zagrożenaia na jakie są narażeni czasem jednak coś nie wychodzi i mamy efekt taki jaki mamy.I tak czasem będzie ,należy życzyć wszystkim mocnych nerwów i mieć nadzieję że wszycy powrócą do zdrowia.Wyrazy współczucia dla wszystkich poszkodowanych i ich rodzin po obydwu stronach 18 grudzień 2009 16:34
Chu...m to sam jesteś! Wielki "ratownik" z ciebie ... przeliczasz wszystko na kase a sam nieiesz nie pomoc tylko zagrozenie dla innych!
24 grudzień 2009 07:46
Tak wszyscy debatują na temat ile zarabia się w pogotowiu , czy karetki jadą na sygnale z pacjentem czy bez , czy dziewczyny winne czy karetka . Dla informacji niektórych fiutów , nie macie pojęcia o pracy za kierownicą karetki i będziecie dyskutować , kierująca oplem miała obowiązek upewnienia się o możliwości wykonania manewru skrętu w lewo ale tego nie zrobiła, nikt Ci nie zatrzyma auta w miejscu jak ktoś Ci przed maską skręca . Dla informacji nie wiecie jak co niektórzy matoły jeżdżą po drogach , muzyka na ful , lusterka mamy w dupie , pogonimy się z karetką albo zajedziemy im drogę niech się wkurwiają i co mi mogą zrobić . Też miałem przypadek gdzie 18-ni gnój wysłać mnie chciał na czołówkę , jak się okazało to w pół roku uzbierał 18 punktów i nie mówcie że to są dobrzy kierowcy bo zrobił prawko ledwo co .A najlepiej napierdalać jak karetka jedzie długo jak wezwiecie , bo wam się wydaje że mają motorki w dupach i wolną drogę . Pozdrowienia dla pogotowia a dla fiutów komentujących te zdarzenie wyrazy współczucia za brak mózgu
24 grudzień 2009 08:37
Do wszystkich co nie mają pojęcia o pracy w pogotowiu . Nie wiecie jak się naraża życie , bo jedziesz do czegoś pilnego a jak się okazuje na miejscu to żeś przyjechał do bzdety . Ludzie to są skurwysyny , okłamują dyspozytorów bo im się nie chce iść do lekarza . A co do wypadku jak by co niektórzy poczytali przepisy to by wiedzieli że jak laski w sportowym aucie skręcały w lewo i pomimo że były na wysepce i znaki zasłaniały to by wiedzieli że wykonując jakikolwiek manewr mamy obowiązek upewnienia się czy nie stworzymy zagrożenia i one tego nie zrobiły . To że karetka jechała na sygnałach pod prąd to ma takie możliwości i ma zachować ostrożność ale nikt ci auta w miejscu nie zatrzyma . Jakby radio nie chodziło na maksa to by słyszały karetkę i nie pchały się pod nią . Nie wspomnę że mając 18 lat jest się najlepszym kierowcą , bo tak co niektórym gnojom się wydaje . I tacy to najgorsi kierowcy na naszych drogach , jak byście widzieli zza kierownicy karetki co matoły wyprawiają na drogach to jeden czy drugi zamknąłby ryja i nie dyskutował . Jeszcze jedna informacja dla ociemniałych - w karetce nie musi być lekarz i nie oznacza że jest to karetka transportowa i sygnały włącza się nie na widzi misie tylko jak jest potrzeba nawet przy powrocie bo jest kolejny pilny wyjazd .Pozdrowienia dla chłopaków z pogotowia i wyraz współczucia dla bezmózgowców za brak rozumu
26 grudzień 2009 15:01
ile przed tym wypadkiem zostały włączone sygnały dźwiękowe? Bo jeśli opel już sie ustawił do skrętu jak karetka włączyła syreny to wina karetki ale jak już jechała jakiś czas na sygnale to winien opel.
To jak było? 22 luty 2010 10:55
Opel jak i karetka powinni uważać.....a teraz po fakcie,karetke tez obowiązuje zachowanie ostrożności,np mój kolega jechał w tarnowie na Zielonym świetle a kierowca karetki miał czerwone i wrąbał sie w niego jak zobaczył co zrobił włączył sygnał ale ludzie na przejściu byli i widzieli wszystko...skutek,,, auto do kasacji jego dziewczyna w szpitalu bo wjechał w dżwi pasażera,auto miazga dobrze że piesi byli po drugiej stronie......panowie z pogotowia niech wyciągną wnioski.i uważają na siebie i kogoś bo kierowca odpowiada za wszystkich w pojezdzie,pozdrawiam
Napisz Komentarz
|
|
| Radio KBR | Ludzie | Reklama | Kontakt | PROGRAM RADIA KBR:
Radio KBR nadaje legalnie w oparciu o umowy
zawarte z ZAiKS oraz STOART |
Ostatnie komentarze
Ogłoszenia
2010-09-02DO WYNAJĘCIA parter domu dla firm
2010-09-02SPRZEDAM telefon LG kp500
2010-09-01matury, korepetycje
2010-09-01Nauczyciel WF, instruktor piłki nożnej
2010-08-31Praca dodoatkowa lub stala!!!!!!!
2010-08-31Zaginął kotek
2010-08-27Odtwarzacz DVD
2010-08-24Oddam szczeniaki za darmo.
2010-08-23Meble biurowe


(0)




) jak czlowiek chce postawic ze przegraja to oni na odwrut graj...