Znani i zasłużeni w gminie Borzęcin
WYDARZENIA - Fotokronika
niedziela, 09 grudnia 2012 23:08

PTR_3382Czy wiecie skąd pochodzą: Sławomir Mrożek, biskup Jan Stryrna, Józef Baran czy profesor Tadeusz Pilch i wielu, wielu innych znanych i zasłużonych dla naszego kraju? To między innymi im poświęcono ciekawą książkę "Znani i zasłużeni z gminy Borzecin. Wszędzie można zrobić coś dobrego…". Jest to kolejna pozycja książkowa, która ukazała się dzięki staraniu władz gminy Borzęcin. Bo właśnie z tej gminy pochodzą wspomniani wyżej. A to dopiero początek wielkiego boomu wydawniczego, bo najbardziej oczekiwana pozycja, monografia gminy Borzęcin, jest już na ukończeniu. Dzisiaj, w sali Gminnego Ośrodka Kultury w Borzęcinie zaprezentowano nowe wydawnictwo. Autorzy, Iwona Dojka i Marek Latasiewicz, zebrali wywiady z 27 osobami. Okazało się, że rozmówcy „dali się porwać w przeszłość”. Opowiedzieli nie tylko o swojej młodości, dzieciństwie spędzonym w tej części powiatu brzeskiego, ale także o swojej drodze na szczyty i życiu zawodowym i osobistym.

 

 

Cenne pozycje

Niedawno pisałem, że jeszcze przed kilkoma laty półka z regionalnymi wydawnictwami, była niemal pusta. Ostatnimi laty sporo się pod tym względem zmieniło. Kolejna pozycja ukazała się dzięki wsparciu finansowemu Lokalnej Grupy Działania (szef Piotr Kania). Jak trafnie zauważył wójt Borzecina Janusz Kwaśniak, w ostatnim czasie ukazuje się trzecia publikacja poświęconą Borzęcinowi. Ale po kolei: po albumie, przedstawiającym gminę w obrazach, ukazała się monografia kościoła parafialnego z okazji 100. rocznicy jego odbudowy, której autorem jest Józef Olchawa, a teraz przyszła kolej na książkę o ludziach znanych i zasłużonych z gminy Borzęcin. Tych, jak wynika z zebranych przez gminę informacji nie brakuje. Są wśród nich artyści, duchowni, ludzie nauki i kultury, ale także obrońcy naszych granic, stróże prawa.

Autorzy publikacji w reportażowej formie pokazali działalność i życie osób, które swoje korzenie mają w Borzęcinie, Bielczy, Przyborowie i Warysiu. Przeprowadzili z nimi rozmowy: nie zabrakło w książce Sławomira Mrożka, Józef Barana, Pawła Staśko, Stanisława Łasińskiego, Jan Adeodata Martyńskiego i Anastazji Staśko. Oczywiście znalazło się miejsce dla wybitnego polskiego pedagoga prof. Tadeusza Pilcha (każdy student pedagogiki w Polsce zetknął się z jego książkami) i dr. Władysława Bacha, wynalazcy busoli wojskowej Jana Bezarda. W tym zacnym gronie są także biskupi: Jana Władysław Obłąk i Jan Styrna, niezwykły misjonarz, jezuita Tadeusz Obłąk, a także wybitny biblista – ks. prof. Andrzeja Wodka, nie zabrakło także kapłana, a zarazem posła II RP, profesora i znakomitego tłumacza dzieł Ojców Kościoła – ks. Jana Czuja.

JavaScript is disabled!
To display this content, you need a JavaScript capable browser.

- W gronie tym znaleźli się również bohaterscy żołnierze września 1939 oraz walczący w podziemiu. Kapitan Wiktor Tadeusz Badowski, zastępca dowódcy Brygady Korpusu Ochrony Pogranicza „Podole” w Czortkowie, został zamordowany w 1940 roku w Katyniu, a Władysław Pilch i Władysław Pudełek – żołnierze Armii Krajowej, uczestnicy akcji III Most – doczekawszy końca wojny zginęli z rąk funkcjonariuszy peerelowskiej bezpieki. Osobny rozdział poświęcono Józefowi Bratce, animatorowi kultury, społecznikowi, autorowi unikatowej monografii swej rodzinnej miejscowości. Oni wszyscy są wielkimi bohaterami naszej Małej Ojczyzny. Są przykładem dowodzącym, że wiejskie pochodzenie wcale nie skazuje młodego człowieka na beznadzieję i nie stawia go na straconej pozycji w porównaniu z rówieśnikami z wielkich miast. Dlatego ten zbiór, rozpoczynający – jak podkreśla wójt Janusz Kwaśniak – cykl kolejnych tomów o znanych i zasłużonych dla gminy Borzęcin poza wartością edytorską stanowi cenną pozycję o walorach edukacyjnych.

 

Poeta i profesor

Na spotkanie przybyli Józef Baran oraz profesor Tadeusz Pilch. – Zawsze chętnie wracam w te strony. Dzieciństwo wspominam z wielkim sentymentem. Tutaj się urodziłem, uczyłem stawiać pierwsze kroki, poznawałem pierwsze słowa, zamieniane z czasem w pierwsze zdania. Kiedy wracam w te strony serce bije mocniej, radośniej, wszak chyba każdy, albo prawie każdy z nas, czasy beztroskiego dzieciństwa wspomina najmilej. Oczywiście to inna gmina. Zmienia się, nie do poznania. Od kilkunastu lat obserwujemy wielkie przyspieszenie cywilizacyjne. Tyle nowych inwestycji. Mnie, jako pedagoga cieszy fakt, że gmina inwestuje w oświatę – mówi profesor Tadeusz Pilch. Podczas spotkania opowiadał o swoim dzieciństwie, pracy na roli, pierwszych psotkach. – Nie zastanawiałem się. Chyba miałbym nie lada problem przypomnieć sobie jak robiło się powrósła. A przecież kiedyś wykonywałem je z zamkniętymi oczami – mówił zapytany przez naszą redakcję o to, czy pamięta jeszcze czasy żniw i młocki. Z wielkim sentymentem czasy dzieciństwa wspominał krakowski poeta, prozaik i dziennikarz Józef Baran. – Borzęcin to moje rodzinne strony, wracam tu często i chętnie. To tutaj zaczęła się moja „przygoda” z literaturą, pozezują, prozą, słowem pisanym. Tutaj „ładuje” akumulatory, tutaj powstało wiele moich wierszy. Fauna i flora gminy Borzęcin, mojej gminy, mnie inspiruje – mówi Józef Baran. Podkreśla, że cieszą go zmiany. – Te ostatnie lata to przejście z średniowiecza do cywilizacji opartej na technologiach informatycznych i cyfrowych – mówił swego rodzaju metaforą. Gratulował samorządowi sukcesów, przekonywał, że nie są to słowa uświęcone potrzeba chwili, ale efekt wieloletnich obserwacji. Piotr Kania, prezes Lokalnej Grupy działania „Kwartet na Przedgórzu, które to stowarzyszenie sfinansowało książkę, nie ukrywa, że dla takich chwil, takich wydarzeń, warto podejmować trudne wyzwania. – W ten sposób dokumentujemy naszą przeszłość, ale to co najważniejsze, to integracja lokalnej społeczności. Mała Ojczyzna, nasza gminy Borzęcin, wydała na świat wielu znamienitych ludzi. Ta książka to hołd, który im możemy złożyć - mówi Piotr Kania. Już dzisiaj zapowiada on, że kolejne pozycje związane z prezentacją najbardziej zasłużonych, zostaną wydane. – Warto, a dzisiejszy dzień utwierdza mnie tylko w tym przekonaniu – mówi Piotr Kania. Dziękując za przybycie wójt Janusz Kwaśniak mówił, że pamięć o przodkach to element budowy przyszłości. – Za słowa uznania, kierowane pod adresem gminy i samorządu, dziękuję – kończył. Po części oficjalnej, już w kuluarach można było porozmawiać z bohaterami i autorami książki.

[mir]


Komentarze (2)

Pseudonim : ew 10 grudzień 2012 15:09
Co to za dziewczyna tańczy na tych ostatnich zdjęciach ?:)
Pseudonim : Patek 10 grudzień 2012 22:52
Anna Jurek z Bielczy, gmina Borzęcin.
Więcej: http://www.borzecin.pl/archiwu...elczy.html

lub

http://www.borzecin.pl/archiwum-aktualnoci/5220-gazeta-krakowska-oddycham-tacem-o-nauce-w-szkole-baletowej-opowiada-ania-jurek-z-bielczy.html

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

busy
 

pr112019

Ostatnie komentarze

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz dla indywidualnych potrzeb użytkowników zgodnie z Polityką Cookies. Możesz je wyłączyć/zmienić w ustawieniach przeglądarki. .