W Sejmie o wędzeniu wędlin
WYDARZENIA - Relacje TV
piątek, 24 stycznia 2014 14:22

asztorcsawickiklopotekPosłowie Polskiego Stronnictwa Ludowego: tarnowianin Andrzej Sztorc, były minister rolnictwa Marek Sawicki oraz Eugeniusz Kłopotek przekonywali w Sejmie, że w Polsce nie będzie wprowadzony zakaz wędzenia wędlin po 1 września 2014 roku. – Sporo w informacjach medialnych jest kłamstw. Polska musi dostosować się do norm unijnych, to dotyczy wszystkich krajów Wspólnoty. Nie ma zagrożenia dla tych zakładów mięsnych, które rzeczywiście wędzą wędliny tradycyjnie, przy pomocy drewna, w dobrych piecach, ale trzeba oddzielić: dobre wędzenie od „udawania”. Zdarzają się przypadki, na szczęście należą do mniejszości, że ktoś wędzi szybko, byle jak, żeby tylko nadać wyrobom odpowiedni zapach – mówił naszej redakcji były minister rolnictwa Marek Sawicki. Zdaniem posła Andrzeja Sztorca problem dotyczy około 10 procent firm. – Każdy przypadek przeanalizujemy, nam zależy na rozwoju rolnictwa, sektora produkcji rolnej – zapewniał poseł Sztorc.

Przypomnijmy, jak wynika z przepisów, od 1 września 2014 r. najwyższy poziom benzo(α)pirenu w mięsie wędzonym i wędzonych produktach mięsnych będzie mógł wynosić 2 mikrogramy na kilogram. – Dodam tylko, że prawidłowy proces wędzenia zapewnia spełnienie nowych, unijnych wymagań. Nasza żywność żeby była zdrowa, smaczna i bezpieczna, musi spełniać normy - dodaje minister. Jak wspomnieliśmy z danych wynika, że ponad 90 procent zakładów spełnia nowe, ostrzejsze wymagania dotyczące zawartości WWA, czyli poniżej 2 mg/kg produktu. Decyzja o obniżeniu dozwolonego poziomu benzo(a)piranu i wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych została podjęta po kilkuletnim monitorowaniu zawartości tych związków w żywności. Przy zastosowaniu poprawnej technologii wytwarzania dymu tzn. niepełnego spalania drewna w temperaturze nie przekraczającej 400 stopni C oraz bez używania środków chemicznych ułatwiających spalanie (substancje łatwopalne) zawartości benzo(a)piranu w wędzonych produktach nie przekraczała ustanowionych limitów.

JavaScript is disabled!
To display this content, you need a JavaScript capable browser.

Zarówno duże, jak i małe zakłady przetwórcze nie powinny odczuć negatywnych skutków wprowadzonych limitów. Możliwe jest spełnienie wymagań unijnych poprzez prawidłowe prowadzenie procesu wędzenia (sposób wytwarzania dymu, rodzaj użytego drewna i jego wilgotności, a także dostępu powietrza). Zdaniem posła Sztorca jest szansa na to, by wszystkie zakłady z regionu tarnowskiego przed 1 września spełniły normy.

[mir]


Komentarze (0)

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

busy
 

pro092017

Ostatnie komentarze

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz dla indywidualnych potrzeb użytkowników zgodnie z Polityką Cookies. Możesz je wyłączyć/zmienić w ustawieniach przeglądarki. .