Jan Tomaszewski: Kibicuję Edwardowi Czesakowi oraz Brazylii
WYDARZENIA - Relacje TV
czwartek, 01 maja 2014 22:00

jtomaszewskieczesakJan Tomaszewski, legenda polskiego futbolu, człowiek który jesienią 1973 roku, na starym londyńskim „Wembley”, zatrzymał synów Albionu, jest członkiem Komitetu Honorowego Posła Edwarda Czesaka, kandydata Prawa i Sprawiedliwości w zaplanowanych na 25 maja tego roku, wyborach do Parlamentu Europejskiego. – Znam posła Edwarda Czesaka. Uważam, że to doskonały kandydat do Parlamentu Europejskiego. Jestem przekonany, że będzie zabiegał o nasze narodowe sprawy, a w dodatku zrobi wszystko, by sprawdzić, w jaki sposób udało się wydać pieniądze, które w ostatnich latach otrzymaliśmy z Unii Europejskiej – mówił nam dzisiaj, w swoim domu w Łodzi – Jan Tomaszewski.

O Mundialu

Na ścianach domu Jana Tomaszewskiego, od 2011 roku posła na Sejm RP, fotografie i trofea piłkarskie. Z duma prezentował je posłowi Czesakowi. O futbolu, najlepszy – zdaniem wielu komentatorów – w dziejach naszej piłki bramkarz, może mówić godzinami. – Na pewno będę kibicował Brazylii – mówi Jan Tomaszewski. Ale jego zdaniem jest kilka innych zespołów, które mogą odegrać istotną rolę podczas Mundialu. Atutem Brazylijczyków jest nie tylko zespół, ale także własny stadion i warunki klimatyczne. Na pewno, zdaniem Jana Tomaszewskiego, będą liczyli się Niemcy. Nie wykluczone, że swoje umiejętności z jak najlepszej strony zaprezentują Hiszpanie i Belgowie.

O Lidze Mistrzów

Jan Tomaszewski nie ma najmniejszych wątpliwości, że faworytem tegorocznego finału Ligi Mistrzów jest Real Madryt, zwłaszcza po tym, jak w drugim meczu rozgromił Bayern Monachium. Ale drugi zespół madrycki Atletico Madryt, który zagra w hiszpańskim finale Ligi Mistrzów, też ma wiele atutów. Pokonanie Chelsea Londyn, na ich boisko w stolicy Anglii, budzi respekt. Doskonale, zdaniem Jana Tomaszewskiego, zaprezentował się belgijski golkiper Atletico Madryt. – Myślę, że teraz nie ma on po co wracać do Londynu – mówił pół żartem, pół serio Jan Tomaszewski.

JavaScript is disabled!
To display this content, you need a JavaScript capable browser.

O ekstraklasie

Poseł Jan Tomaszewski zgodził się z posłem Edwardem Czesakiem, że reforma polskiej Ligii zatrzymała się w pół drogi. Sam podział na grupy nie budzi jego większych zastrzeżeń, ale już system rozgrywek w fazie nazwijmy ją: Play OFF, ogromne. – Niezrozumiałe jest dla mnie podzielenie punktów przez pół, to „zaciemnia” obraz dotychczasowych zdobyczy punktowych poszczególnych drużyn, tak samo jak mój sprzeciw budzi sytuacja, w której jeden zespół rozgrywa u siebie trzy, a inny cztery mecze – mówi Jan Tomaszewski. Poseł, były golkiper polskiej reprezentacji ubolewał nad losem łódzkich zespołów. – Kiedyś mieliśmy dwa świetne zespoły w ekstraklasie. Teraz nie wykluczone, że pożegna się z tym gremium Widzew, a ŁKS, błąka się po IV lidze – mówił zasmucony Jan Tomaszewski.

O polityce

eczesakjtomaszewski2Jan Tomaszewski zdecydowanie poparł w wyborach do Parlamentu Europejskiego, tarnowskiego posła Prawa i Sprawiedliwości, Edwarda Czesaka. Jego zdaniem to doskonały kandydat, człowiek który swoja praca i doświadczeniem udowodnił, że potrafi służyć Polsce. Bezkompromisowy, odważny, doświadczony, przygotowany merytorycznie i zawodowo. – Edward Czesak to kandydat do Parlamentu Europejskiego, którego z całego serca rekomenduję i polecam - mówi Jan Tomaszewski. Jego zdaniem Polska potrzebuje bardzo silnej reprezentacji PiS w Brukseli. Z jednej strony, by zadbać o nasze narodowe interesy, z drugiej, żeby dokładnie rozliczyć środki przyznane nam przez Unię. Tym bardziej, że mamy wiele przykładów źle wykorzystanych pieniędzy, jak chociażby przy budowie tarnowskiego łącznika z autostradą A4

[pr]

 

jtomaszewskieczesak


Komentarze (0)

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

busy
 

pro092017

Ostatnie komentarze

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz dla indywidualnych potrzeb użytkowników zgodnie z Polityką Cookies. Możesz je wyłączyć/zmienić w ustawieniach przeglądarki. .