Rolnicy z gminy Gnojnik podziękowali za udane plony
WYDARZENIA - Relacje TV
sobota, 16 sierpnia 2014 13:51

PT2 2843Prezentacja wieńców dożynkowych, występy artystyczne, liczne konkursy, wspólne kosztowanie chleba wypieczonego z tegorocznego ziarna i wiele dobrej zabawy towarzyszyły tegorocznym dożynkom gminy Gnojnik. – W tym roku święto plonów dotarło do Gosprzydowej. Widać, że mieszkańcy przejęli się rolą gospodarza imprezy, bo wszystko dopięte jest na ostatni guzik, perfekcyjnie – mówi wójt Sławomir Paterek. Uroczystości rozpoczęła msza dożynkowa, odprawiona w zabytkowym kościele parafialnym w Gosprzydowej. W homilii podkreślono ciężką pracę rolnika i przywiązanie do ziemi. Nawiązano do przypadającego 15 sierpnia święta Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, która jest symbolem urodzaju. Po nabożeństwie dożynkowy korowód, poprowadzony przez orkiestrę dętą z Gnojnika, wraz z delegacjami żniwiarzy i licznie przybyłymi gośćmi, przeszedł na pobliski stadion, gdzie odbyła się cześć oficjalna i artystyczna.

Wójt podzielił chleb

Podczasdożynek, wójtSławomir Paterek, w asyście starostów dożynek a byli nimi w tym roku Anna Stochel Czesław Gruca, dzielił wśród uczestników chleb wypieczony z tegorocznego ziarna. Zapewniał, że sprawiedliwie dzieli finanse gminy. – Mamy siedem sołectw, w każdym sołectwie prowadzone były w ostatnich latach inwestycje. Ich zakres i rozmach zależał jednak od pieniędzy, którymi dysponowaliśmy, możliwości finansowych gminy i potrzeb lokalnych społeczności. Ale efekty naszego wysiłku widać, miejscowość Gosprzydowa jest tego najlepszym przykładem – podkreślał wójt Paterek. Dziękował rolnikom, mówił o trudzie pracy, ale także o tym, że nasza wieś zmienia się, modernizuje. – Coraz trudniej spotkać konia, ale za to przybywa ciągników, prace, które jeszcze przed kilkunastoma laty wykonywano ręcznie, dzisiaj wykonuje się przy pomocy maszyn rolniczych. Ten postęp techniczny i cywilizacyjny, zmiany w kulturze uprawy roli, w sposobach hodowli zwierząt, widać. Te zmiany są ogromne, żyjemy w czasach wielkiego przyspieszania – podkreśla wójt Paterek.

JavaScript is disabled!
To display this content, you need a JavaScript capable browser.

 

Goście, goście…

Podczas dożynek nie zabrakło gości. Parlament reprezentowali posłowie Edward Czesak oraz Józef Rojek, natomiast sejmik samorządowy województwa małopolskiego, radna wojewódzka, a zarazem dyrektor brzeskiego szpitala, Józefa Szczurek – Żelazko. Był także starosta brzeski Andrzej Potępa, radni Rady Gminy z przewodniczącym Ryszardem Machałem. Nie zabrakło sołtysów, przedstawicieli Małopolskiej Izby Rolniczej z szefem struktur powiatowych, Władysławem Gałęziowskim, dyrektorów szkół i przedszkoli. Poseł Edward Czesak gratulował rolnikom, życzył powodzenia i jak najlepszych dochodów. – Po trzech latach znowu z posłem Józefem Rojkiem stoję na scenie. Pomagałem mu śpiewać. Wierzę, że czeka nas owocna współpraca dla dobra regionu i Polski – mówił poseł Edward Czesak. Józef Rojek, nawiązując do mżawki która akurat pojawiła się w Gosprzydowej, zaintonował starą ludową piosenkę: Leje dysc. – Ale ma tempr głosu, aż echo niesie tę pieśń po okolicy – mówili zgromadzeni na stadionie w Gosprzydowej. Podziękowania za trud włożony w pracy na roli składała także radna wojewódzka Józefa Szczurek – Żelazko. – Miejmy nadzieję, że tego chleba nam nie zabraknie, a wszystkim rolnikom dziękuję – mówiła Józefa Szczurek – Żelazko. Do tych serdeczności przyłączył się także starosta Andrzej Potępa. – Zmienia się na lepsze polska wieś i rolnictwo, ale to co jest u nas stałe, to miłość rolnika do ziemi, za to przywiązanie, za kultywowanie tradycji chociażby poprzez uczestnictwo w dożynkach, dziękuje – mówi starosta Potępa.

 

Artystyczne prezentacje

Artystyczne popisy rozpoczęła orkiestra dęta z Gnojnika. Potem program artystyczny zaprezentowali gospodarze imprezy: żniwiarze z Gosprzydowej. Były wiersze, skecze, piosenki ludowe – a wszystko osadzone w tradycji i tutejszej rzeczywistości. Publika popisy miejscowych nagrodziła gromkimi oklaskami. Ciepło przyjęto także prezentacje pozostałych grup wieńcowych. Po tradycyjnym ośpiewaniu wieńców i prezentacji delegacji z poszczególnych sołectw, scenę przekazano we władanie zespołu ludowego Jakubkowianie z Łososiny Dolnej, potem zaprezentowała się gwiazda wieczoru – Taxi Music Show. Na koniec była zabawa taneczna przy akompaniamencie i wokalu zespołu Fortis.

 

Konkursy i kiermasze

Organizatorzy zadbali o wiele dodatkowych atrakcji: był więc kiermasz produktów lokalnych, konkurs kulinarny, atrakcje dla dzieci. Uczestnicy jednego z konkursów, mając zamknięte oczy, mieli odpowiedzieć jaką konsumują potrawę. Trzeba przyznać, że spisali się wzorowo, nawet jak nie znali odpowiedzi to potrafili wyjść z opresji, w sposób humorystyczny. Gdy prowadząca zapytała jednego z uczestników konkursu co to za potrawa, ten wybrnął z tego znakomicie, palnął do mikrofonu: „dobra, nawet bardzo dobra”, czym zaskarbił sobie oklaski publiczności. W innym konkursie trzeba było wykazać się wiedzą o gminie, chociażby wiedzieć, kto jest patronem tutejszej szkoły, czy kto szefuje samorządowi gminy.

 

Mój ogród marzeń

Podczas dożynek ogłoszono także wyniki konkursu Mój Ogród Marzeń. Zgłoszono pięć miejsc do oceny. Jurorzy, w tym gremium zasiedli specjaliści z zakresu plastyki i aranżacji zieleni, mieli trudny orzech do zgryzienia. Ostatecznie zdecydowali, że I miejsce zajmie ogród Grażyny Sachy z Żerkowa, na II miejscu sklasyfikowano ogród Elżbiety i Stanisława Brzęków z Lewniowej, a na trzecim Stanisławy i Władysława Tomerów z Gnojnika. Przyznano także dwa wyróżnienia: dla ogrodu Danuty i Marka Białków z Gnojnika oraz doktor Ewy Cierniak – Lambert (za urządzenie zieleni przy Ośrodku Rehabilitacyjnym „Ewa” w Gnojnik). Laureaci konkursu otrzymali bony na zakup krzewów i roślin ozdobnych. Taki gest mieli Dorota i Bogdan Mikulscy z Uszwi, właściciele szkółki z roślinami ozdobnymi. – Ogrody prezentowały się naprawdę okazale. Mamy nadzieję, że w przyszłorocznej edycji naszego konkursu, zgłoszeń będzie znacznie więcej. Laureatom tych zmagań serdecznie gratuluję, a naszym sponsorom dziękuję za przekazanie bonów na rośliny i ozdobne krzewy – mówi Ewa Świerczek, dyrektor Centrum Kultury w Gnojniku.

 

Dożynkowe wieńce

Od lat dożynkom gminnym towarzyszy konkurs na najładniejszy wieniec. Tegoroczne zmagania oceniało jury, w którym zasiedli specjaliści: etnograf Maria Cetera z Muzeum Okręgowego w Tarnowie oraz Beata Rompała z Małopolskiego Centrum Kultury Sokół w Nowym Sączu (filia w Tarnowie). Wieńce oceniono w dwóch kategoriach: wieńca tradycyjnego oraz współczesnego – nowoczesnego. W tej pierwszej kategorii przyznano aż cztery równorzędne pierwsze miejsca dla kompozycji przygotowanych przez delegacje żniwiarzy z Biesiadek, Gosprzydowej, Lewniowej oraz Uszwi. Na drugim miejscu sklasyfikowano natomiast Zawadę Uszewską. Warto dodać, że jury przyznało nagrodę specjalną dla Teresy Jewuły, która przygotowała indywidualnie wieniec tradycyjny. Natomiast w kategorii wieńców współczesnych na I miejscu sklasyfikowano Gnojnik oraz Żerków. Należy wspomnieć, że i w tej kategorii był wieniec indywidualny, dlatego jury przyznało wyróżnienie dla Zofii Hebdy. – Konkurs stał na bardzo wysokim poziomie. I nie jest to bynajmniej frazes uświęcony potrzebą chwili, ale nasza opinia. Jak trudny był wybór, niech świadczy fakt, że w kategorii wieńców tradycyjnych przyznałyśmy aż cztery równorzędne pierwsze miejsca. Kompozycje przedstawione do oceny odpowiadały tradycji, wieńce wykonano według zasad, które obowiązywały w tych stronach przed wieloma laty – uzasadniły werdykt jurorki: Maria Cetera i Beata Rompała.

 

Rok Gosprzydowej

W tym roku wsporo inwestycji przeprowadzono w Gosprzydowej. Uczestnicy dożynek: mieszkańcy, jak i goście mogli obejrzeć odnowione centrum wsi które prezentuje się okazale. Samo zagospodarowanie centrum Gosprzydowej stało się możliwe dzięki dotacjom unijnym. Zasadzono nowe rośliny ozdobne zamontowano także nowe urządzenia małej architektury ogrodowej. Te ostatnie prace zakończyły realizację projektu zagospodarowania przestrzeni publicznej przy kompleksie sportowo-rekreacyjnym w Gosprzydowej. Zadanie finansowane w ramach „małych projektów” realizował Ludowy Klub Sportowy „Tęcza”, wspierany przez Urząd Gminy w Gnojniku. Kwota przyznanego dofinansowania wyniosła blisko 25 tys. zł, a łączny koszt zadania oszacowano na 66 tys. zł. Projekt jest aktualnie rozliczany przez LKS „Tęcza” Gosprzydowa. Inwestycję realizowano w ramach podpisanej umowy o przyznanie pomocy na operację z zakresu  Małych Projektów w ramach działania 413 „Wdrażanie lokalnych strategii rozwoju” objętego PROW  na lata 2007-2013. Przy stadionie utwardzono plac, w centrum wsi jest dwa parkingi. Sołtys Gosprzydowej Dorota Musiał podkreśla, że teraz osada prezentuje się okazale.

[mir]

 

Starostowie dożynek

 Anna Stochel

 - Wraz z mężem prowadzimy gospodarstwo rolne o powierzchni ponad dziesięciu hektarów. Praca jest ciężka, ale nie wyobrażam sobie innego zajęcia. Prowadzimy chów trzody chlewnej oraz bydła. Na naszym areale uprawiamy zboża, mamy koniczynę, łąkę oraz trochę upraw roślin okopowych. Jaki był ten rok? Na razie, bo jeszcze się nie skończył, dobry. Plony zbóż są bardzo wysokie.

 

Czesław Gruca

 Mam kilkanaście hektarów, z tego siedem jest moją własnością. Zajmuje się uprawa zbóż, zbieram także siano. Mam 10 koni. Konie to moja pasja, od dzieciństwa marzyłem o tym, by w swoim gospodarstwie mieć konie. Muszę powiedzieć, że nasza wieś bardzo się zmieniła. Zmieniło się także polskie rolnictwo. Ten rok jest dobry dla rolników, plony są wysokie, miejmy nadzieję, że będzie można gdzie to sprzedać.


Komentarze (0)

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

busy
 

pro092017

Ostatnie komentarze

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz dla indywidualnych potrzeb użytkowników zgodnie z Polityką Cookies. Możesz je wyłączyć/zmienić w ustawieniach przeglądarki. .