Czchów. 1050 lat chrześcijaństwa
WYDARZENIA - Czchów
wtorek, 17 maja 2016 21:38

To było przełomowe wydarzenia w dziejach Polski. Chrzest nie tylko sprawił, że weszliśmy w orbitę świata zachodnioeuropejskiego, ale także uchroniliśmy naszą narodowa niezależność. Nie dziwi więc, że ten moment, w sposób szczególny, jest przypominany w tym roku – z okazji 1050 rocznicy chrztu. Nauczyciele Publicznej Szkoły Podstawowej w Czchowie wraz z uczniami zorganizowali uroczystą akademię z okazji 1050 rocznicy Chrztu Polski. W scenariuszu nie zabrakło prezentacji multimedialnej, quizu dla klas IV-VI i nagrody głównej - tortu czekoladowego, a także czytania przez uczniów, rodziców, dziadków oraz Sekretarza gminy Czchów opowiadań z czasów Mieszka I. Również siostra Marta przygotowała dla wszystkich uczniów z tej okazji przysmaki Słowian z X wieku - sok z pokrzyw i jabłek oraz babeczki.

Zdaniem burmistrza Marka Chudoby chrzest księcia Polan, Mieszka I, był jednym z przełomowych wydarzeń w historii Polski i Polaków. – Dlatego w naszej gminie: w naszych szkołach, parafiach, ale także w placówkach kultury, temu wydarzeniu poświęcamy sporo czasu – zapewnia. Dodajmy, że chrzest prawdopodobnie miał miejsce w Wielką Sobotę - zgodnie z ówczesnym zwyczajem. Zdaniem historyków mogło do niego dojść na wyspie Ostrów Lednicki, koło grodu gnieźnieńskiego, głównej siedziby rodu Piastów. Znaleziono tam basen chrzcielny, w którym swobodnie mógł zmieścić się dorosły człowiek. Przypuszcza się, że razem z księciem ochrzczony został jego dwór. Gall Anonim, twierdzi, że do przyjęcia chrześcijaństwa z Zachodu namówiła Mieszka jego żona, córka księcia czeskiego, Dobrawa. Książę zawarł z nią małżeństwo licząc na przyjaźń z władcą Czech i wspólne działanie przeciw Związkowi Wieleckiemu - groźnemu sąsiadowi znad Bałtyku. Z Czech przybyli także pierwsi misjonarze. Wielokrotnie w historiografii podkreślano też, że książę Polan obawiał się ekspansji niemieckiej, przed którą miało go uchronić porzucenie pogaństwa. Zagrożenie z tej strony istniało, o czym mogą świadczyć walki z margrabiami, jednak nie należy go wyolbrzymiać. Być może jednak największe znaczenie miał chrzest dla wewnętrznej polityki państwa Polan, które podbijało sąsiednie plemiona, czczące lokalne bóstwa. Przyjęcie chrześcijaństwa sakralizującego władzę książęcą i królewską miało zintegrować młody organizm państwowy, umocnić władzę księcia. Wraz z chrześcijaństwem zaczęła rozwijać się także administracja kościelna, dostarczająca wsparcia nie tylko duchowego, ale także w zakresie rządzenia, gospodarki i - co najważniejsze - w kwestii przyjmowania zdobyczy cywilizacji zachodniej – piszą historycy. Jedno jest pewne: przyjęcie chrześcijaństwa było wielkim krokiem w rozwoju naszego państwa i narodu.
(mir)


Komentarze (0)

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

busy
 

pro092017

Ostatnie komentarze

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz dla indywidualnych potrzeb użytkowników zgodnie z Polityką Cookies. Możesz je wyłączyć/zmienić w ustawieniach przeglądarki. .