Co z tymi bakteriami w wodzie?
WYDARZENIA - Brzesko
czwartek, 22 czerwca 2017 08:56

Czy woda w sieci wodociągowej należącej do Rejonowego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Brzesku była w o ogóle skażona bakteriami? Czy decyzja Sanepidu nie była zbyt pochopna? Czy Sanepid popełnił błędy związane z pobraniem próbki wody do badania? Nie wykluczone, że na te pytania odpowiedzi poznamy po dochodzeniu prokuratorskim. Całą sprawa wzięła się stąd – twierdzą w RPWIK – że Sanepid pobrał próbkę wody z kranu, z instalacji wewnętrznej, nie administrowanej przez RPWiK. Mowa o punkcie w Jasieniu, w tamtejszym Domu Dziecka. Szefowa brzeskiego Sanepidu Dorota Żak przekonuje, że działania jej instytucji były jak najbardziej uzasadnione. Dłużej na ten temat nie chciała jednak rozmawiać, zasłaniając się brakiem czasu (została wezwana na sesję Rady Powiatu Brzeskiego). Jej zdaniem badania wykonane przez RPWiK są badaniami wykonanymi w laboratorium bez akredytacji i w świetle prawa nie można się na nich opierać. – To nonsens – mówi Jerzy Wolnik, wiceprezes RPWiK. Mamy dopuszczenie akredytacyjne wydane przez Sanepid, ba możemy nawet świadczyć usługi podmiotom zewnętrznym. Zdaniem Jacka Żaka (zbieżność nazwisk z szefową brzeskiego Sanepidu), rzecznika prasowego Wojewódzkiej Stacji Sanitarno Epidemiologicznej działanie brzeskiego Sanepidu trzeba zrozumieć. – Z jednej strony na szali jest bezpieczeństwo zdrowotne 46 tysięcy obywateli, z drugiej rozbieżne badania. W tej sytuacji lepiej „dmuchać” na zimne – mówi.

Tymczasem w oświadczeniu miasta czytamy: Próbka nie została pobrana na sieci wodociągowej, za którą odpowiada RPWiK Brzesko. W próbce tej Sanepid stwierdził zanieczyszczenie bakterią Clostridium perfringens. Brzeski RPWiK zgodnie z grafikiem monitoringu jakości wody pobrał w dniu 20 czerwca 9 próbek, a po telefonicznej informacji z Sanepidu o skażeniu dodatkowo 6 próbek. Wynik badań próbek pobranych przez RPWiK nie potwierdził bakteriologicznego zanieczyszczenia wody. W mniemaniu Zarządu RPWiK sp. z o.o. decyzja Sanepidu o zamknięciu wodociągu na terenie powiatu brzeskiego była pochopna . Zdaniem fachowców decyzja ta wywołała niepotrzebny chaos, zamęt i dezinformację, narażając tym samym spółkę i samorząd na utratę społecznego zaufania, budowanego latami ciężkiej pracy. Mimo tych wątpliwości spółka i gmina wykonały decyzję Sanepidu bez komentarza. Zarówno RPWiK jak i Gmina Brzesko w trybie pilnym poinformowały mieszkańców o zaistniałej sytuacji i decyzji Sanepidu. Uruchomiono  w trybie pilnym dostawy wody, w pierwszej kolejności do dużych osiedli. Dostawy wody zabezpieczono beczkowozami z Brzeska, Bochni, Tarnowa i Krakowa. Działania były prowadzone przez Centrum Zarządzania Kryzysowego Gminy Brzesko jak i powiatu brzeskiego, przy udziale Policji, Państwowej Straży Pożarnej, druhów z Ochotniczych Straży Pożarnych. Woda była dostarczana w dniach od 20 czerwca do 21 czerwca w trybie ciągłym, aż do zmiany decyzji przez Sanepid.

Zdaniem specjalistów bakteria mogła pojawić się w sieci z instalacji wewnętrznej. – Ta bakteria lubi rozwijać się w ciepłej wodzie. Wystarczy, że zawór zwrotny na przykład podgrzewacza wody jest nieszczelny i jest już w kranie skażenie. Naszym zdaniem, zaraz po stwierdzeniu tej bakterii, trzeba było natychmiast zamknąć wodę w samym Domu Dziecka w Jasieniu, i zbadać wodę w sieci RPWiK. I dopiero wtedy wydawać decyzję w tej sprawie – podkreślają specjaliści.

(mir)

 

Treść sprostowania do powyższego artykułu, nadesłana przez Dyrektora Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Brzesku o godz. 15.07, dnia  22.06.2017 roku

Sprostowanie-1

Od redakcji:

Jakkolwiek tekst nadesłany przez Państwowy Powiatowy Inspektorat Sanitarny w Brzesku nie spełnia żadnego kryterium sprostowania zapisanego w ustawie Prawo Prasowe (Ustawa z dnia 26 stycznia 1984 roku; Dziennik Ustaw nr 5, pozycja 24 – tekst jednolity) – żaden zarzut o podanie przez redakcję nieprawdziwych informacji nie został udowodniony (poza lakonicznym stwierdzeniem jakoby swobodnie zinterpretowaliśmy słowa szefowej PPIS w Brzesku), postanowiliśmy Go opublikować w całości. Traktujemy to jako element polemiki. To punkt spojrzenia na sprawę „oczami” pracowników Sanepidu. Pracownicy PPIS w Brzesku muszą jednak także przyznać prawo do polemiki i własnego zdania przedstawicielom samorządu oraz RPWIK w Brzesku.

 


Komentarze (0)

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

busy
 

pro092017

Ostatnie komentarze

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz dla indywidualnych potrzeb użytkowników zgodnie z Polityką Cookies. Możesz je wyłączyć/zmienić w ustawieniach przeglądarki. .