Prochy Antoniego Goetza Okocimskiego wróciły do ojczyzny
WYDARZENIA - Brzesko
poniedziałek, 23 października 2017 16:33

55 lat po śmierci prochy Antoniego Jana Goetza wróciły do Polski i po uroczystym pogrzebie spoczęły w rodzinnej krypcie w kościele pod wezwaniem Trójcy Przenajświętszej w Okocimiu. Sprowadzeniem prochów Antoniego oraz jego pochówkiem zajmowali się działacze Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Okocimskiej z jego prezesem Franciszkiem Brzykiem na czele.  W mszy pogrzebowej udział wzięli potomkowie rodziny Goetzów, którzy przyjechali do Brzeska z Francji i z wielu zakątków Polski, przedstawiciele władz samorządowych, szkół i instytucji działających na terenie gminy Brzesko, Bractwo Kurkowe z Krakowa oraz Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół”. Uroczystość uświetniła Miejska Orkiestra Dęta oraz chór Gaudium z parafii Miłosierdzia Bożego.


Uroczystość rozpoczęła się w holu pałacu Goetzów Okocimskich, gdzie wystawiona została trumna z prochami Antoniego. –Po 55 latach spełnione zostało ostatnie życzenie Antoniego – wnuka założyciela browaru Okocim i ostatniego jego właściciela. Jego ciało spocznie w krypcie rodzinnej, w której leżą jego dziad i ojciec – mówił ksiądz Wiesław Pieja, proboszcz parafii pod wezwaniem Trójcy Przenajświętszej w Okocimiu.
Prochy Antoniego konnym karawanem przewiezione zostały do kościoła w Okocimiu w honorowej asyście, którą stanowiły grupy rekonstrukcji historycznej – Gorlice 1915 oraz II Brygada Legionów Polskich a także strażacy okocimskiej OSP.  Ksiądz Wiesław Pieja wraz z proboszczem Józefem Drabikiem, księdzem infułatem Adamem Kokoszką i wikarym Waldemarem Jachymczakiem odprawili mszę pogrzebową, w czasie kazania wiele uwagi poświęcono zasługom Antoniego i całej rodziny Goetzów, ich dorobek do dzisiaj służy mieszkańcom gminy. Po mszy trumna z prochami Antoniego spoczęła w rodzinnej krypcie opatrzonej herbem rodziny i napisem „Pracą i prawdą” – ich najważniejszym mottem.
Po uroczystym pogrzebie, w pałacu Goetzów Okocimskich zaproszeni goście mieli okazję obejrzeć znakomity film zrealizowany przez Barbarę Szumowską przybliżający życie i działalność Antoniego Jana Goetza, rolę narratorki odegrała w nim prof. Zofia Włodek. Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Okocimskiej ufundowało okolicznościowe statuetki – Okocimskiego Koziołka, które wręczono osobom, które przyczyniły się do sprowadzenia prochów i pochówku Antoniego. Otrzymali je profesor Zofia Włodek, Marek Ronikier, który przekazał archiwalne zdjęcia wykorzystane w filmie, dyrektor browaru, Michał Napieracz, burmistrz Brzeska Grzegorz Wawryka, starosta Andrzej Potępa, właściciele pałacu Wiesława i Zbigniew Urbanowie (w ich imieniu statuetkę odebrała córka Justyna), ksiądz infułat Adam Kokoszka, Marek Latasiewicz  - kierownik biura LGD „Kwartet na Przedgórzu” oraz Paweł Tarnawski, który pomógł nawiązać kontakty z placówką dyplomatyczną w Kenii, skąd sprowadzono prochy Antoniego Goetza.
-Szczególne słowa uznania kieruję do dyrekcji browaru Okocim, właścicieli pałacu Goetzów-Okocimskich, władzom samorządowym, członkom Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Okocimskiej a także działaczom Lokalnej Grupy Działania „Kwartet na Przedgórzu”, która w dużej części sfinansował otwarcie wystawy „Trzy pokolenia Goetzów Okocimskich”, realizację filmu o Antonim Goetzu oraz wydanie albumu poświęconego rodzinie Goetzów. Za współpracę dziękuję wszystkim, którzy swoją pracą i zaangażowaniem przyczynili się do realizacji projektu – mówił prezes Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Okocimskiej, Franciszek Brzyk.


Wielkie podziękowania należą się także prezesowi Franciszkowi Brzykowi i członkom Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Okocimskiej, to ich blisko półtoraroczne starania sprawiły, że ostatni przedstawiciel wspaniałego rodu Goetzów spoczął w ojczystej ziemi.

(pr)


Komentarze (0)

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

busy
 

pro092017

Ostatnie komentarze

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz dla indywidualnych potrzeb użytkowników zgodnie z Polityką Cookies. Możesz je wyłączyć/zmienić w ustawieniach przeglądarki. .