Koniec spekulacji: mamy listę PiS do PE
WYDARZENIA - WYBORY 2019
środa, 20 lutego 2019 22:55

W sobotę powinna zostać zatwierdzona ostateczna lista Prawa i Sprawiedliwości, w zaplanowanych na maj tego roku, wyborach do Parlamentu Europejskiego. Tak jak pisaliśmy już kilka dni temu, wicepremier Beata Szydło będzie liderką listy kandydatów do Parlamentu Europejskiego z okręgu świętokrzysko-małopolskiego. Natomiast z drugiej miejsca wystartuje eurodeputowany, związany z Krakowem profesor Ryszard Legutko. Na liście, z pozycją nr 3 znajdzie się wiceminister sprawiedliwości, Patryk Jaki. Numer 4 w naszym okręgu będzie poseł Dominik Tarczyński z Prawa i Sprawiedliwości. Na piątce będzie profesor Włodzimierz Bernacki, obecny poseł Prawa i Sprawiedliwości z okręgu wyborczego Tarnów, szef struktur tej partii w naszym okręgu. Numer 6 to Barbara Bartuś, pochodząca z Gorlic, posłanka Prawa i Sprawiedliwości z okręgu Nowy Sącz; kolejne  miejsce – nr 7 zarezerwowano dla Elżbiety Dudy ze Skały niedaleko Krakowa. Michał Cieślak, szef Porozumienia Jarosława Gowina w Świętokrzyskiem ma pozycję nr 8, były wiceminister finansów Wiesław Janczyk z Nowego Sącza, obecny poseł Prawa i Sprawiedliwości z okręgu Nowy Sącz, jest na pozycji 9, ostatnie miejsce ma poseł Maria Zuba, poseł Prawa i Sprawiedliwości ze Świętokrzyskiego.

Tak jak już informowaliśmy z kandydowania zrezygnował poseł Edward Czesak. Kilka razy, w ostatnich tygodniach zapewniał nas, że chce przejść na zasłużoną emeryturę. Przy okazji dementował pogłoski jakoby jesienią miał wystartować do Sejmu.

Na pewno wielkim zaskoczeniem jest brak na liście Małgorzaty Gosiewskiej – poseł do PE z województwa świętokrzyskiego. PiS liczy na cztery mandaty. Wiele wskazuje na to, że klasą dla siebie będzie premier Beata Szydło. W 2009 roku Zbigniew Ziobro miał u nas ponad 335 tysięcy głosów. Czy Beata Szydło jest wstanie poprawić ten wynik i ustanowić rekord w skali kraju? Moim zdaniem jak najbardziej: dzisiaj przyjmuję zakład, że zbierze co najmniej czterysta tysięcy głosów, nie zdziwiłbym się gdyby było to nawet pół miliona – bo wszystko na to wskazuje, że frekwencja będzie bardzo wysoka – co najmniej 35 procentowa. Do tej pory najlepszy indywidualny wynik miał w 2009 roku Jerzy Buzek, kiedy to głosowało na niego ponad 393 tysiące wyborców.

(mir)


Komentarze (0)

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

busy
 

pr072019

Ostatnie komentarze

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz dla indywidualnych potrzeb użytkowników zgodnie z Polityką Cookies. Możesz je wyłączyć/zmienić w ustawieniach przeglądarki. .