Rozmowa z Tomaszem Bełzowskim, zastępcą burmistrza Szczucina
WYDARZENIA - Region Dąbrowski
niedziela, 10 marca 2019 13:20

Sport wycisza – polecam go samorządowcom. Rozmowa z Tomaszem Bełzowskim,  zastępcą burmistrza Szczucina.

Po kilkuletniej przerwie znowu pracuje Pan w szczucińskim magistracie. Tym razem jednak jako zastępca burmistrza.
Nie ukrywam, że z wielką radością przyjąłem propozycję współpracy, najpierw w kampanii wyborczej, a potem w Urzędzie Gminy, złożoną mi przez burmistrza Jana Sipiora. Nie chciałbym żeby zabrzmiało to jak frazes uświęcony potrzebą chwili, ale jest to jeden z najbardziej doświadczonych samorządowców w regionie tarnowskim. Czas kiedy pełnił funkcję burmistrza gminy,  pod wieloma względami, był najlepszym okresem w powojennej historii miasta. W tamtym czasie udało się zrealizować wiele inwestycji. Wspomnę chociażby usuwanie azbestu z dróg, placów zabaw, czy pokryć dachowych w naszej gminie. Praca w samorządzie to swego rodzaju służba społeczna, tak ja postrzegam, tak samo jak postrzega ją burmistrz Jan Sipior.


Jakie najważniejsze zadania ma samorząd przed sobą. Pytam nie tylko w kontekście tej kadencji, ale także całej przyszłej dekady: lat dwudziestych, XXI stulecia?

Plany związane z rozwojem gminy, plany inwestycyjne w pełni odpowiadają na potrzeby lokalnej społeczności. W tamtym roku nie tylko zdiagnozowaliśmy te potrzeby, ale również, wspólnie z mieszkańcami, podczas spotkań wyborczych ustalili pewną hierarchię. To co nas na pewno różni od poprzedniej ekipy, która rządziła gminą, to sposób podejścia do mieszkańców. Chcemy wspólnie, w drodze dialogu, consensusu dzielić środki: sprawiedliwie. Według potrzeb, w oparciu o sugestie mieszkańców i możliwości finansowe gminy.  W zakresie inwestycji priorytetem będą działania na trzech płaszczyznach: rozbudowy sieci kanalizacyjnej, drogownictwa oraz budowy sieci gazowej. Te pierwszą inwestycje będziemy realizowali w zachodniej części gminy, drogownictwo – tutaj skupimy się w dużej mierze na samym Szczucinie, a w przypadku gazyfikacji mowa o wschodnich rubieżach naszej gminy.

 

Sieci gazowej? Jaka jest perspektywa wykonania tych inwestycji?
Osiem miejscowości, we wschodniej części gminy Szczucin, nie ma sieci gazowej. Udało się nam przekonać Polskie Górnictwo Naftowe i Gazowe do tego, by ze środków własnych firmy, pokryć tych kilka miejscowości siecią gazową. W ten sposób PGNiG zlikwiduje swego rodzaju białą wyspę. Gmina wzięła na siebie ciężar prowadzenie wszelkich rozmów, uzgodnień z mieszkańcami. Już dzisiaj wiadomo, że niebawem prace rozpoczną się w dwóch miejscowościach.  Wierzymy, że w tej kadencji samorządu wszystkie miejscowości będą w pełni zgazyfikowane. Dodam tylko, że położenie sieci gazowej przez samorząd czy mieszkańców przechodzi nasze możliwości finansowe. W sukurs przyszło nam PGNIG. Gazyfikacja ośmiu miejscowości pochłonie – jak podejrzewamy – kilkadziesiąt milionów złotych.

 

- Na zachodzie gminy pojawi się sieć kanalizacyjna…
Na tym polu jest jeszcze sporo do zrobienia. W zasadzie sieć kanalizacyjna jest w centrum gminy. Dlatego w tej kadencji, zaplanowaliśmy rozbudowę sieci na zachodzie gminy oraz podłączenie jej do istniejącej oczyszczalni ścieków, która jest zmodernizowana i ma możliwość przyjęcia zwiększonej ilości ścieków. Budowa sieci kanalizacyjnej w dość rozdrobnionej zabudowie, na terenach równinnych, jest bardzo kosztowna. Bo to nie tylko sieć, ale także przepompownie, bo przecież w takim terenie, ścieki nie popłyną grawitacyjnie.  

 

W samym Szczucinie czeka nas wielka rewolucja drogowa?
Na pewno trzeba sporo zainwestować. Stan dróg, ulic czy chodników pozostawia jeszcze wiele do życzenia. Oczywiście są takie ulice, które przed wieloma laty były już remontowane, ale „ząb czasu”  wywarł już na nie wpływ. Aura zrobiła też swoje, nie zapominajmy też, że ruch na drogach gminnych z roku na rok się zwiększa. W efekcie trzeba je ponownie remontować.

 

- Po pracy trenuje Pan młodych karateków. Kiedy rozpoczęła  się Pana przygoda z tą dziedziną sportu?
Od kilkunastu lat uprawiam karate. Od blisko trzech sam trenuje grupę około 25 dziewczyn i chłopaków, którzy przychodzą na moje zajęcia. Karate to ni tylko sztuka walki, ale także swego rodzaju filozofia życia. Ten sport, wbrew temu co sądzą niektórzy, uczy pokory, wyciszenia, uspokaja. Co w pracy samorządowca, w której często dochodzi przecież do stresowych sytuacji, bardzo się przydaje. Polecam wszystkim samorządowcom uprawianie tego sportu…

Blisko 9.5 miliona złotych, w tegorocznym budżecie gminy, zapisano na inwestycje. To jeden z najwyższych wskaźników w regionie tarnowskim. Jakie najważniejsze wydatki majątkowe zaplanowaliście na ten rok.
Przeznaczymy środki na remonty dróg gminnych, ale także jako udział samorządu w inwestycjach zaplanowanych przez powiat dąbrowski. Ja przypomnę, że wspólnie ze Starostwem Powiatowym w Dąbrowie Tarnowskiej wybudujemy chodnik na ulicy Witosa w Szczucinie, w ciągu drogi Szczucin – Maniów – Borki, w Borkach koło szkoły przebudujemy przejście dla pieszych. Planujemy przebudowę Domu Ludowego w Maniowie, z udziałem środków unijnych. Posiadamy podpisaną umowę dotacji na kwotę 280 tysięcy na  przebudowa i rozbudowa obiektu OSP w Zabrniu, z przeznaczeniem na cele kulturalne i rekreacyjne tamtejszej społeczności wiejskiej. Prawie 1.4 miliona złotych przekażemy na działania związane z ochroną powietrza i atmosfery. To środki m.in. na wymianę kotłów czy budowę instalacji odnawialnych źródeł energii.150 tysięcy złotych to suma wyasygnowana na przygotowanie projektów – dokumentacji pod przyszłe inwestycje (zagospodarowanie terenu wokół Szkoły Podstawowej w Szczucinie; wykonanie projektu rozbudowy budynku przy ulicy Kościuszki). 50 tysięcy złotych przekażemy na odnowienie zabytków w gminie Szczucin, na prace konserwatorskie.

Rozmawiał mir


Komentarze (0)

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

busy
 

zuzia2019

Ostatnie komentarze

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz dla indywidualnych potrzeb użytkowników zgodnie z Polityką Cookies. Możesz je wyłączyć/zmienić w ustawieniach przeglądarki. .