Reklama
Blisko sto tysięcy na remont nekropolii
WYDARZENIA - Region Tarnowski
wtorek, 17 listopada 2020 00:00

Blisko sto tysięcy złotych kosztował remont cmentarza z czasów II wojny światowej (Dąbry) gdzie pochowani są żołnierze Armii Krajowej zamordowani lub spaleni przez Niemców, jesienią 1944 roku. Remont tej wyjątkowej wojennej nekropolii nie byłby możliwy, gdyby nie dotacja rządowa. Znakomitą większość prac sfinansowano bowiem z pieniędzy z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego z programu Groby i Cmentarze Wojenne w  Kraju 2020. Całość zadania kosztowała 94 tysiące złotych, dotacja z MKiDN wyniosła 75 tysięcy złotych. Od kilku lat kamienne i betonowe elementy cmentarza partyzanckiego były czyszczone mechanicznie z wykwitów po ustępującej zimie. Żadnych innych zabezpieczeń i konserwacji dotychczas nie wykonywano. Inwentaryzacja jaką przeprowadziliśmy przy współudziale Konserwatora Zabytków oraz przedstawiciela Wydziału Rewaloryzacji Zabytków Krakowa i Dziedzictwa Narodowego Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego zaowocowała wykonaniem Programu Konserwatorskiego i kosztorysu. Jego koszty pokrył Małopolski Urząd Wojewódzki. W ramach projektu zostały wykonane prace konserwatorskie i restauratorskie wszystkich elementów cmentarza.

Realizacja projektu umożliwiła przywrócenie temu cmentarzowi godnego wyglądu i zapobiegła dalszej degradacji, której naprawa z biegiem czasu byłaby trudniejsza i generowałaby jeszcze większe koszty konserwacji. Równie ważny jest fakt, że tymi działaniami dajemy sygnał młodemu pokoleniu, że dbałość o takie miejsca jest bardzo ważna, że to świadczy nie tylko o naszej pamięci, ale także o wdzięczności i czci. To jest dla młodych Rzepienniczan lekcja patriotyzmu – zapewnia Grzegorz Burkot, sekretarz gminy.

W połowie października 1944 roku oddziały Armii Krajowej operowały w okolicach Rzepiennika Strzyżewskiego. Noc z 16 na 17 spędzali na Dąbrach, na pograniczu Rzepiennika Strzyżewskiego i Ciężkowic.  Najprawdopodobniej w wyniku zdrady jednego z mieszkańców tej drugiej miejscowości, nad ranem miejsce odpoczynku obstawiło ponad 140 Niemców. W nierównej walce z oddziału AK liczącego 29 ludzi, poległo 18 partyzantów, a 10 –  w większości rannych – dostało się do niewoli i zostało osadzonych w obozie koncentracyjnym w Gross-Rosen. Ostatecznie po wojnie, do Polski wrócił tylko jeden. Aby zachować pamięć o tamtych wydarzeniach, wybudowano pomnik, który stanął w miejscu spalonej stodoły. Powstał dzięki zabiegom 10 Tarnowskiej Drużyny Harcerek. Monument postawiono w 1958 roku. Niedaleko pomnika, kilkadziesiąt metrów dalej, znajduje się cmentarz wojskowy, na którym pochowanych jest 18 żołnierzy oddziału „Regina II” z IV Batalionu „Barbara” Armii Krajowej. Wojenna nekropolia została założona w 1945 roku. Po latach starań cmentarz ogrodzono, a bohaterowie wojennej zawieruchy doczekali się nagrobków.


Komentarze (0)

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

busy
 

pr112020

bs2020a

arteon

Ostatnie komentarze

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz dla indywidualnych potrzeb użytkowników zgodnie z Polityką Cookies. Możesz je wyłączyć/zmienić w ustawieniach przeglądarki. .